Przejdź do treści
poradniki · 9 min czytania

Zanim wpuściszpierwszego klienta.Lista kontrolna.

Sklep, który otwiera się z brakami, uczy się ich kosztem pierwszych klientów. Ta lista bierze się z dwóch miejsc: z tego, co sprawdza kreator otwarcia w Torveo, i z tego, czego wymaga prawo. Dwadzieścia pięć punktów, pięć obszarów.

Otwarcie sklepu rzadko wykłada się na technologii. Wykłada się na drobiazgach: brakującym regulaminie, cenie bez kosztu wysyłki, zwrocie, o którym nikt nie pomyślał przed pierwszym zwrotem. Przejdź tę listę przed startem, a nie po pierwszej reklamacji. Punkty prawne opisujemy tak, jak wynikają z przepisów i z tego, co robi platforma, ale to nie jest porada prawna: przy nietypowej branży pytaj prawnika.

Asortyment i ceny

Kreator w Torveo nie pozwala otworzyć sklepu, w którym są wyłącznie produkty demonstracyjne. To celowa blokada: sklep z przykładowym asortymentem wygląda jak porzucony i zbiera taki właśnie ruch.

  1. 01Masz co najmniej kilka własnych produktów, nie tylko przykładowych. Zdjęcia są Twoje albo licencjonowane, w jednakowej kadrze i na jednym tle.
  2. 02Każdy produkt ma opis, który odpowiada na pytanie kupującego, a nie powtarza nazwę. Opisy pisane przez AI przeczytaj przed publikacją: model nie zna Twojego magazynu.
  3. 03Ceny są brutto i widoczne od razu. Jeśli sprzedajesz firmom, sprawdź też widok netto i to, czy cennik B2B pokazuje właściwe kwoty właściwym kontrahentom.
  4. 04Stany magazynowe zgadzają się z rzeczywistością. Produkt, którego nie masz, ma być niedostępny, a nie „na zamówienie” bez terminu.
  5. 05Kategorie prowadzą do produktu w dwóch, trzech kliknięciach. Jeśli katalog przyszedł z magazynu, grupy towarowe rzadko nadają się na menu sklepu: przypisz kategorie ręcznie.

Firma i pieniądze

To jedyny obszar, w którym błąd kosztuje od pierwszego dnia: klient płaci, a pieniądze nie mają dokąd trafić albo trafiają na rachunek, którego nie widzisz w księgowości.

  1. 01Dane firmy w panelu zgadzają się z rejestrem: nazwa, NIP, adres. To one pójdą na fakturę i do regulaminu, więc literówka wraca do Ciebie miesiącami.
  2. 02Rachunek bankowy jest w walucie, w której sprzedajesz, i należy do Ciebie. Sklep sprzedający w euro z rachunkiem złotowym generuje koszty przewalutowania przy każdej wpłacie.
  3. 03Masz włączoną co najmniej jedną metodę płatności, sprawdzoną własną wpłatą. Test kwotą jednego złotego wykrywa więcej niż godzina czytania dokumentacji.
  4. 04Wiesz, jak wystawiasz faktury: automatycznie po opłaceniu czy ręcznie. Jeśli podlegasz KSeF, sprawdź wysyłkę na środowisku testowym, zanim zrobisz to na prawdziwej fakturze.
  5. 05Stawki VAT na produktach są sprawdzone. Stawka domyślna zastosowana do całego katalogu to najczęstszy błąd pierwszego miesiąca.

Wysyłka i zwroty

Kupujący porzuca koszyk najczęściej wtedy, gdy koszt dostawy pojawia się dopiero na końcu. Druga najczęstsza przyczyna to brak informacji, kiedy paczka wyjdzie.

  1. 01Koszt dostawy widać przed przejściem do płatności, a nie po wpisaniu adresu. Jeśli masz darmową dostawę od kwoty, powiedz to na karcie produktu.
  2. 02Przewoźnicy są wybrani, a etykieta drukuje się z panelu. Paczkomaty wymagają wyboru punktu w koszyku: sprawdź, czy mapa działa na telefonie.
  3. 03Czas wysyłki jest realny. „Wysyłka 24 h” w sklepie prowadzonym po godzinach to obietnica, która wraca jako reklamacja.
  4. 04Masz procedurę zwrotu: adres, formularz i wiedzę, kto go obsłuży. Konsument ma czternaście dni na odstąpienie bez podania przyczyny, a to Twój obowiązek, nie uprzejmość.
  5. 05Wiesz, jak zwracasz pieniądze. Zwrot idzie tą samą drogą co płatność; jeśli klient płacił przelewem, potrzebujesz jego rachunku i sposobu, żeby o niego bezpiecznie poprosić.

Dokumenty i dane osobowe

Ta część jest nudna dokładnie do momentu, w którym przestaje być. Regulamin i polityka prywatności to nie ozdoby: bez nich sprzedajesz niezgodnie z prawem, a przy sporze nie masz się na co powołać.

  1. 01Regulamin opisuje Twój sklep, nie cudzy. Skopiowany z innej strony zwykle mówi o innym asortymencie, innych terminach i innym sposobie dostawy.
  2. 02Polityka prywatności wymienia, kto przetwarza dane Twoich klientów: operator płatności, kurier, system do faktur, narzędzie analityczne. Każde z nich to osobny podmiot.
  3. 03Baner zgód pokazuje tylko te kategorie, których naprawdę używasz. Zgoda na analitykę bez analityki to zbieranie zgody na zapas, a nie zgodność z prawem.
  4. 04Zgoda marketingowa jest osobna od akceptacji regulaminu. Jedna zaznaczona z góry zgoda na wszystko nie jest zgodą w rozumieniu RODO.
  5. 05Wiesz, co robisz, gdy klient poprosi o swoje dane albo o ich usunięcie. Sklep ma eksport i usunięcie konta, ale to Ty odpowiadasz za termin odpowiedzi.

Pierwszy tydzień

Otwarcie to nie koniec listy, tylko jej ostatnia sekcja. Pierwsze siedem dni pokazuje wszystko, czego nie dało się przewidzieć przy pustym sklepie.

  1. 01Złóż zamówienie testowe jak klient: z telefonu, z prawdziwą płatnością, do końca. Kreator w Torveo tworzy takie zamówienie sam, ale własne przejście ścieżki widzi więcej.
  2. 02Sprawdź maile, które dostaje klient: potwierdzenie, wysyłka, faktura. Przeczytaj je na telefonie, bo tam trafi większość.
  3. 03Podłącz analitykę i sprawdź, czy zakup faktycznie się liczy. Sklep bez pomiaru zakupów uczy się przez zgadywanie.
  4. 04Ustaw ratowanie porzuconych koszyków, zanim uzbierają się pierwsze. Sekwencja działa wstecz tylko przez kilka dni.
  5. 05Zgłoś sklep do Google Search Console i wyślij mapę strony. Indeksacja zajmuje dni albo tygodnie, więc im wcześniej, tym lepiej.

Żaden z tych punktów nie jest trudny. Trudne jest przypomnienie sobie o nim w dniu, w którym wszystko inne jest ważniejsze. Odhacz listę przed startem, a pierwszy tydzień spędzisz na sprzedaży, nie na gaszeniu pożarów.

torveo · poradnikiaktualizacja 05.09.2026

Twój sklep może działać dziś.

14 dni za darmo · bez kartyZałóż sklep za darmo